Seat Leon. Hiszpański temperament z niemieckim rodowodem - nasz test

Rozmiar tesktu A A A
-
Seat Leon. Hiszpański temperament z niemieckim rodowodem - nasz test
Do testów otrzymaliśmy nowego Seata Leon w wersji wyposażeniowej Style, z 1.4l silnikiem w technologii TSI, o mocy 122KM. Do standardowego, już bogatego wyposażenia, samochód posiadał dodatkowo 8 głośników, system do sterowania mową, 17- calowe felgi, 5,8” dotykowy ekran z systemem EasyConnect oraz czerwony lakier metaliczny. Skonfigurowany z takim zestawieniem Seat Leon kosztuje 76 770 zł, wobec standardowej wersji Style, która wyceniona jest na 72 600 zł.


Świerzy i nowoczesny design zewnętrzny potrafi być jednym z ważnych aspektów podczas wyboru zakupu nowego pojazdu. Pod tym kątem trudno znaleźć jakikolwiek minus w tym samochodzie. Wygląd jest zarówno sportowy, jak też nowoczesny. Przede wszystkim Leon zawdzięcza to nieskazitelnej linii, prowadzonej wzdłuż całego samochodu, jak też ładnym i stylowym światłom do jazdy dziennej, kończąc na odzwierciedlających stylistykę lusterkach zewnętrznych.

Fot. mój-samochód.pl

Wewnątrz jednak samochód stał się już niemiecki. Brakuje temperamentu oraz finezji. Wszystko jest wykonane poprawnie i wzorowo ułożone na swoim miejscu. Także materiały, na korzyść nowego Leona, wobec poprzednika są milsze w dotyku. Kolejnym pozytywnym aspektem, który zasługuje na pochwałę, jest idealnie leżąca w rękach kierownica. Ponadto w obrębie palców mamy dostęp do wszystkich ważnych funkcji samochodu. Jedyny mankament, to brak tempomatu na kierownicy - umieszczony on został na pałąku od kierunkowskazu, co wymaga podczas podróży lekkiej akrobacji rąk, przede wszystkim podczas wyłączania tej funkcji. Kolejny plus, to szeroka możliwość ustawienia pozycji, zarówno siedzenia, jak też samej kolumny kierownicy. Docenić to powinni zarówno mali, jak też średni kierowcy. W przypadku dużych, zabrakło tych kilku centymetrów, jednak gdyby dogodzić każdemu, z tyłu za kierowcą nawet mysz by się nie zmieściła.

Mimo tendencji do ubierania samochodów w dodatki takie, jak na przykład czujniki parkowania, w nowym Seacie Leonie, mimo niewielkich okien, jego brak nie był odczuwalny. Widoczność tylnej partii samochodu oraz wyczucie jej nie stanowiło najmniejszego problemu. Z uwagi na to, że bryła sama w sobie posiada duży wkład designu, wiele rozwiązań musiało zostać odpowiednio dostosowanych, aby zmieścić się w normach. Podczas tego procesu ucierpiały lusterka, oczywiście nie pod względem optycznym, ale wizualnym. Nie tylko zostały one mocno przybliżone ku kierowcy, ale dodatkowo są one bardzo małe jak na ten samochód. Przez to kąt widoczności stał się dosyć mocno ograniczony i brakuje w zamian opcji informowania, że inny uczestnik ruchu znajduje się w martwym kącie.

Fot. mój-samochód.pl

Bagażnik nowego Seata Leona, ze swoimi 380l pojemności, jest dosyć obszerny. Wysoki próg pozwala na przewożenie wszelkiego luźnego, niezapakowanego towaru. Jednak mocno obniżona podłoga ma jeden minus; przy złożonej tylnej kanapie nie tworzy równej, jednolitej powierzchni. Kolejne miejsca na schowanie przewożonych przedmiotów, umiejscowione zostały pod siedzeniami przednimi. Pochylenie tylnej kanapy zapewnia odpowiedni komfort podróży oraz dobrą widoczność. Wysiadanie z tyłu, mimo niskiego ułożenia samochodu, jest łatwe i nie wymaga nadmiernej siły. Także pakowanie przedmiotów przez próg drzwi jest dosyć przystępne.

Na wielką pochwałę zasługuje również silnik. Benzynowa jednostka TSI, o pojemności 1.4l i mocy 122 KM, świetnie spisywała się pod kątem osiągów oraz ekonomicznych aspektów. Silnik będzie się przede wszystkim dobrze sprawował u kierowców, którzy lubią jazdę usystematyzowaną, bez gwałtownych ataków wyprzedzania oraz potrafią jeździć ekonomicznie. Podczas naszego testu motor ten spalił podczas w mieście 6,8l na 100km. Podana wartość nie obejmuje takich zdarzeń, jak korki, gdzie spalanie wzrosło do 8,2l. W poniższej tabeli znajdują się wszystkie średnie wartości spalania, jakie uzyskaliśmy podczas naszego testu.

TrybSpalanie
Miasto6,8l
Miasto korki8,2l
80 km/h5,2l
90 km/h5,5l
100 km/h5,8l
110 km/h6,0l
120 km/h6,3l
140 km/h8,1l


Pod kątem dynamiki, jednostka TSI bardzo dobrze zachowywała się już na niskich obrotach, dając odpowiednią moc przyspieszenia. Sam silnik oraz jego wygłuszenie, dobrze funkcjonowały do 140 km/h. Po przekroczeniu tej granicy, jednostka mocno zwalniała na przybieraniu prędkości. Także hałas, która zaczął się przedostawać do kabiny, mocno ograniczał komfort podróży. W okolicach 170km/h wskaźnik prędkości niemalże stanął na miejscu, poruszając się w kierunku większych cyfr jak ślimak.

Fot. mój-samochód.pl

System multimedialny w formie EasyConnect, wraz z 5,8” ekranem, zapewnia łatwe i ergonomiczne zarządzaniem multimediami. Jednak trzeba zwrócić uwagę na to, że wbudowany system czasem potrzebuje więcej czasu, zanim wykona zadaną przez nas funkcję. Na wielki plus zasługuje przede wszystkim system do zarządzania audio. Za pomocą dotyku możemy łatwo wycentrować strefy, na których mają skupiać się głośniki, których w naszym wypadku było 8 sztuk. Sam system audio grał poprawnie i przeciętnemu kierowcy nic nie powinno przeszkadzać. Moc głośników jest przyzwoita, natomiast fanom grania na cały regulator zabraknie tych kilkunastu decybeli.

Fot. mój-samochód.pl

W testowanej wersji Seata Leona, otrzymaliśmy także system do obsługi głosem. Widać, że dopiero wchodzi on na rynek. Zawiedzeni słabą obsługą w języku polskim, przełączyliśmy na niemiecki i angielski. Ze wszystkich trzech języków systemu EasyConnect, tylko rodzimy, czyli niemiecki, działa w zakresie wystarczającym; jednak i tu czasem trzeba było poświęcić 10-20 minut na wybranie numeru lub kontaktu. Innym minusem całego EasyConnect było dla nas umiejscowienie wtyczek do multimediów w schowku u pasażera oraz brak fizycznego USB. Decyzje projektantów, dotyczące na przykład miejsca na zmianę płyt, podłączenia kart SD, czy też konieczności podłączenia kabla USB poprzez przejściówkę, a potem dopiero na przykład telefonu sprawiają, że tak proste czynności, jak zmiana płyty lub podłączenie podczas jazdy telefonu do ładowania, mogą mieć niemiłe skutki.

Nowy Seat Leon, mimo swoich kilku wad, jest samochodem, który nie zawiedzie nikogo w codziennym użytkowaniu. Braki, bądź niefortunnie przemyślane rozwiązania, mogą z początku przeszkadzać, jednak na dłuższą metę nie stanowią aż tak ujemnego w skutkach komfortu podróżowania. Na duży plus samochodu przemawiają także liczne rozwiązania techniczne oraz poprawiony komfort siedzeń. Także zastosowany silnik według nas był dużym atrybutem Seata Leona. Można by rzec, że jest to jednostka przystosowana do polskich przepisów i warunków drogowych - max 140km/h. Wysokich kierowców, którzy zainteresowani są tym modelem, zachęcamy do wcześniejszego gruntowego przetestowania siedzenia. Osobnicy powyżej 190 cm, mogą na dłuższą metę poczuć dyskomfort. Przy niższych kierowcach, którzy testowali nowego Seata Leona, ten przypadek nie występował. Dla osób chcących kupić jednak trochę mocniejszy model, za dopłatą niecałych 2000 zł, można otrzymać wersję 140-konną z tej samej rodziny silników.

Galeria: Seat Leon TSI 1.4l 122KM
mój-samochód.pl https://www.moj-samochod.pl/grafika/naglowek/logo_naglowek.png

Ostatnie komentarze


serwus3 - 2014-09-11 09:52:51
wydaje sie bardzo fajnym autem chociaz troche nudny w środku. przy okazji trafilem na równie ciekawy test: https://testyaut.com.pl/test-seat-leon-180-km-sportowe-ubranko-golfa/

Paweł Robert Kostecki - 2013-09-29 22:43:48
Tu możesz podyskutować o artykule: https://www.moj-samochod.pl/Testy-samochodow/Seat-Leon--Hiszpanski-temperament-z-niemieckim-rodowodem-nasz-test

Dodaj twój komentarz

Imię i Nazwisko / Ksywa
E-mail ( Informuj mnie o nowych wpisach. )
Treść

Twoja wypowiedź musi zostać sprawdzona przez naszych administratorów, akceptowane będą tylko wypowiedzi zgodne z regulaminem forum magazynu motoryzacyjnego mój-samochód.pl.

Śledz nas

Fanpage na facebook Profil na twitter Profil na Google+ Profil na Pinterest

Giełda





© 2010 - 2019 Internetowy magazyn motoryzacyjny mój-samochód.pl Redakcja|Reklama|Regulamin|Polityka Prywatności|Kontakt