Strona korzysta z plikĂłw cookies w celu realizacji usĹug i zgodnie z PolitykÄ PlikĂłw Cookies. MoĹźesz okreĹliÄ warunki przechowywania lub dostÄpu do plikĂłw cookies w Twojej przeglÄ darce.X
Jeszcze przed kilkoma wyścigami Alonso prowadził z dużą przewagą punktów w klasyfikacji generalnej i zmierzał ku tytułowi. Teraz stracił prowadzenie na rzecz Niemca. Vettel poza torami w Europie spisuje się wyśmienicie, nie dając szansy swoim konkurentom. Jest to już trzecia wygrana z rzędu. Jednak zespół wyścigowy Niemca może się cieszyć podwójnie – drugi kierowca zespołu Red Bull, Mark Webber, zakończył wyścig tuż za Vettelem, na drugim miejscu.
Wyścig rozpoczął się dosyć spokojnie, bez większych incydentów w czołówce. Pierwsza piątka startujących kierowców przetasowała się pozycjami. Startujący z drugiego miejsca Sebastian Vettel zakończył wyścig jako pierwszy. Kolega z zespołu, Webber, ze stratą 8 sekund dojechał drugi. Obrońca pierwszego miejsca w klasyfikacji, Alonso, ze stratą 14 sekund zajął trzecie miejsce, a jego kolega z teamu, Felipe Massa (+20 sekund), mógł się cieszyć z czwartego miejsca. Piąty na mecie był Kimi Räikkönen. Największym przegranym został Lewis Hamilton, który wyścig rozpoczynał z dobrej, 3. pozycji, jednak do mety wjechał jako 10.
Formuła 1 od ostatnich kilku wyścigów słynie z wypadków. Tym razem jednak to nie Francuz Romain Grosjean był winowajcą, kończąc wyścig na dobrej, 7. pozycji. Za to naczelnym „taranem” był tym razem Kobayashi. Już na początku wyścigu wyeliminował on z gry Jensona Buttona, za co ukarany został przejazdem przez boks.