Strona korzysta z plikĂłw cookies w celu realizacji usĹug i zgodnie z PolitykÄ PlikĂłw Cookies. MoĹźesz okreĹliÄ warunki przechowywania lub dostÄpu do plikĂłw cookies w Twojej przeglÄ darce.X
Współpraca przy tworzeniu modeli czy wymiana silników pomiędzy producentami to dziś codzienność w świecie motoryzacji. Tym razem może nas jednak czekać coś zdecydowanie większego.
Włosko-amerykańska grupa FCA (Fiat Chrysler Automobiles) oraz Renault rozpoczęły rozmowy dotyczące utworzenia globalnego koncernu motoryzacyjnego. Oznaczałoby to powstanie trzeciej największej grupy motoryzacyjnej na świecie, ze sprzedażą na poziomie około 8,7 miliona samochodów rocznie.
Jeśli uwzględnić także obecnych partnerów Renault — Nissan i Mitsubishi — łączna sprzedaż mogłaby przekroczyć nawet 15 milionów pojazdów rocznie.
W skład nowej grupy mogłoby wejść aż 16 marek: Abarth, Alfa Romeo, Alpine, Chrysler, Dacia, Datsun, Dodge, Fiat, Infiniti, Jeep, Lancia, Łada, Maserati, Nissan, RAM oraz Renault.
Obaj partnerzy mieliby po 50% udziałów w nowo powstałym koncernie. Połączenie dwóch gigantów rynku motoryzacyjnego mogłoby w krótkim czasie przynieść ogromne oszczędności. Obniżeniu uległyby koszty badań i rozwoju, zakupów oraz produkcji dzięki większej unifikacji podzespołów i wspólnej optymalizacji procesów.
Oznaczałoby to również szerszą wymianę technologii pomiędzy markami FCA i Renault, a także wykorzystanie wspólnych platform, silników oraz rozwiązań technicznych w samochodach obu grup.