

Fot. Volvo
Projekt po obu stronach będzie kosztował 300 milionów dolarów. Obie firmy w swoich testach wykorzystywać będą te same pojazdy, dzięki czemu możliwa będzie lepsza wymiana danych. Flota składać będzie się z najbardziej luksusowych modeli z oferty szwedzkiego producenta: flagowego XC90, jak też niżej zawieszonych braci S90 oraz V90. Volvo już we własnym zakresie w następnym roku wystartuje z dużym testem pierwszych w pełni autonomicznych samochodów w Göteborgu. Do tego dochodzą liczne symulacje oraz specjalnie wybudowane małe miasteczko z własną autostradą do testowania różnych wydarzeń drogowych na żywo.
Fot. Volvo