

Fot. Porsche
Zwycięskim samochodem dla Porsche okazała się konstrukcja Porsche 919 Hybrid. W przeciągu 24 godzin samochód przejechał 395 okrążeń, co daje sumarycznie dystans 5383,45 km. Już podczas kwalifikacji zespół Porsche pokazał, że jest murowanym faworytem podczas tegorocznego wyścigu. Wobec zwycięzcy z poprzedniego roku wynik Porsche jest lepszy aż o 16 okrążeń, co przekłada się na 218,06 km.
Fot. Porsche
Kolejny rok na torze we francuskim miasteczku Le Mans zapowiada się także bardzo ciekawie. Punktualnie na 50. rocznicę potrójnego podium Forda podczas tej serii wyścigów amerykański producent powraca. W tym miejscu, gdzie 50 lat temu Ford zdetronizował Ferrari, kolejne wygrane przynieść ma torowa wersja Forda GT.
Fot. Ford