
Najważniejszą różnicą między obiema wersjami jest przede wszystkim silnik. Oba pojazdy napędzane są jednostką o pojemności 2,0 l DOHC, jednak w porównaniu z tradycyjnym, 165-konnym motorem hybryda posiada tylko 150 KM. Dodatkowy silnik elektryczny o mocy 40 KM zwiększa całkowity potencjał do 190 KM. Przekłada się to na lepsze przyspieszenie (9,2 s do 100 km/h wobec 9,5 s) i, jak wcześniej wspomniałem, dużo bardziej ekonomiczne spalanie w mieście. Zużycie w trasie jest już bardzo zbliżone – 5,3 l w przypadku hybrydy wobec 5,6 l.