

Fot. Mitsubishi
Przy już lekko postarzałej konstrukcji japońskiego producenta widać, że odbywa się gra na czas. Czy pojawi się kolejna, 11. generacja samochodu, czy jednak za kilka lat znów zobaczymy ostatnią limitowaną serię tego pojazdu w sportowej odsłonie Evolution – tym razem może elektryczną. W każdym bądź razie samochód napędzany będzie przez 2-litrową jednostkę benzynową DOHC. Z turbodoładowanego silnika Mitsubishi wydobył moc 303 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosić będzie 305 Nm. Cała moc będzie przekazywana na drogę poprzez napęd na cztery koła. Do zarządzania mocą posłuży tylko 5-biegowa manualna skrzynia.
Fot. Mitsubishi
Ostatnia edycja Mitsubishi Lancera Evolution ma stanowić podsumowanie wieloletniej historii sukcesu sportowego. Oprócz unikatowego oznaczenia modelu samochód otrzyma specjalny pakiet, który przyczyni się do tego, że nabywca tego pojazdu będzie miał prawdziwy unikatowy samochód. Na zewnątrz tym elementem będą specjalnie pokolorowane na czarno felgi oraz wykonany z aluminium, także w tym kolorze, dach. Wewnątrz przewodnią kolorystyką także jest odcień czarnego z czerwonymi akcentami w formie przeszyć lub też zakończeń.
Fot. Mitsubishi