
Skoda Superb Kombi charakteryzuje się bardzo obszernym wnętrzem. Jestem pewien, że nie zabraknie w niej miejsca dla pięcioosobowej rodziny i sporej ilości bagażu. Skoda idzie w podobnym kierunku do Audi sprzed kilku lat, a dokładniej projektuje swoje modele, lekko modyfikując jedną ideę charakterystycznego przodu pojazdu. Z jednej strony jest to dobre, ponieważ nikt nie pomyli Skody z innym samochodem, ale z drugiej strony nie sądzę, aby właściciel Superba chciał zostać przez przypadek pomylony z właścicielem Fabii. Linia boczna Superba jest bardzo opływowa i nadaje mu nutę sportowego charakteru. Niesamowite wrażenie robi wielki, przeszklony dach.
We wnętrzu idealnym rozwiązaniem wydaje mi się połączenie ciemnego koloru deski rozdzielczej z jasną, kremową tapicerką. W oczy rzuca się elegancka, wielofunkcyjna kierownica oraz duży kolorowy wyświetlacz na konsoli centralnej. Osobiście nie podobają mi się pseudodrewniane wstawki na desce rozdzielczej oraz drzwiach. To rozwiązanie znajduje jednak równie wielu przeciwników, jak i zwolenników, a o gustach nie ma sensu dyskutować. Wnętrze nowego Superba jest luksusowe i zachęca do wybrania się w jak najdłuższą podróż. Jakość wykończenia nie odbiega od rynkowych gigantów, takich jak Volkswagen Passat czy nawet Audi A6.