F1 Rosja, weekend pełen niespodzianek

Rozmiar tesktu A A A
-
F1 Rosja, weekend pełen niespodzianek
Piętnasty wyścig w tym sezonie F1 stał się rozstrzygającą rywalizacją pod jednym punktem. Klasyfikacja konstruktorska mogła wpaść już na cztery wyścigi przed zakończeniem sezonu w ręce zespołu Mercedesa. Finalnie tak też się stało, jednak nie wynikało to z rozstrzygnięcia wyścigu, a z kary, którą otrzymał Räikkönen. Tradycyjnie już wyścig wygrał Hamilton, mimo że na początku rywalizacji zapowiadało się na kolejne zwycięstwo drugiego z kierowców Mercedesa. Nie obyło się też bez przerw z powodu pojawienia się Safety Car na torze.


Fot. F1

GP Soczi odbywa się po raz drugi w kalendarzu Formuły 1. Rok temu na tym obiekcie swoje zwycięstwo mógł świętować Hamilton. Wyścig rozpoczął się od pewnego startu Rosberga, który nawet na moment nie myślał o oddaniu swojego pierwszego miejsca na rzecz Hamiltona. Jednak przez długi czas kierowcy nie mogli się ścigać. Już po pierwszym zakręcie doszło do zdarzenia i pojawienia się Safety Car na torze w Soczi. Po tym, jak obróciło bolidem Hülkenberga, w którego wjechał Marcus Ericsson, oznaczało to koniec dla obu kierowców.

Fot. F1

Pewne prowadzenie Rosberga zakończyło się po 10 okrążeniach. Jednak nie z powodu lepszej dyspozycji Hamiltona, a awarii bolidu pierwszego. Usterka okazała się na tyle poważna, że Rosberg nie mógł kontynuować dalszej jazdy. W tym momencie wygrana w klasyfikacji konstruktorskiej była niemalże stracona. Mercedes musiał liczyć na cud, gdyż obaj kierowcy Ferrari radzili sobie wyśmienicie w ten weekend. Sielanka wyścigowa przerywana była co jakiś czas. Między innymi poprzez ponowne pojawienie się Safety Car na torze po niepewnym wyjściu z zakrętu Grosjeana. Rozbił on swój bolid doszczętnie o barierkę energochłonną. Na szczęście francuskiemu kierowcy nic się nie stało.

Fot. F1

Kolejnym kierowcą, który miał problem z utrzymaniem swojego bolidu na torze, był Ricciardo. Po wypadnięciu z toru był co prawda w stanie powrócić na niego, jednak podczas przyspieszania stracił część spoilera. Swój występ zakończył, doprowadzając bolid w bezpieczne miejsce poza torem wyścigowym. W tym momencie warto wspomnieć o rosyjskim sprzątającym, który wykazał się dużą dawką odwagi i niemalże spod kół bolidu Hamiltona zabrał leżącą część spoilera z toru wyścigowego.

Fot. F1

Finalne okrążenie okazało się bardzo szczęśliwe dla Mercedesa. Jednak nie z powodu pewnej wygranej Hamiltona, a wypadku, który się wydarzył. Dzięki niemu Mercedes mógł świętować drugi z rzędu tytuł konstruktorski. Walka pomiędzy Bottasem a Räikkönenem trwała już od kilku okrążeń. Jednak dopiero w ostatnim obaj Finowie zdołali ominąć Péreza. Teraz walka pomiędzy nimi toczyła się o trzecie miejsce na podium. Żaden nie chciał odpuścić i w połowie ostatniego okrążenia doszło do wypadku pomiędzy nimi. Bottas mógł się od razu pożegnać z dalszą walką, Räikkönen mimo mocnego uszkodzenia swojego bolidu i fontanny iskier walczył dalej. Dzięki dużej przewadze oraz woli walki udało mu się przejechać przez metę jako piąty. Drugie miejsce Vettela oraz piąte Räikkönena dawały Ferrari nadal szanse na tytuł konstruktorski. Jednak decyzja sędziów po wyścigu kosztowała fińskiego kierowcę trzy miejsca. Stracona liczba punktów idealnie wystarczyła, aby Hamilton ze swoimi 25 punktami miał więcej niż trzech kierowców Ferrari.
mój-samochód.pl https://www.moj-samochod.pl/grafika/naglowek/logo_naglowek.png

Ostatnie komentarze


Paweł Robert Kostecki - 2015-10-11 19:53:39
Tu możesz podyskutować o artykule: https://www.moj-samochod.pl/Nowosci-motoryzacyjne/F1-Rosja--weekend-pelen-niespodzianek

Dodaj twój komentarz

Imię i Nazwisko / Ksywa
E-mail ( Informuj mnie o nowych wpisach. )
Treść

Twoja wypowiedź musi zostać sprawdzona przez naszych administratorów, akceptowane będą tylko wypowiedzi zgodne z regulaminem forum magazynu motoryzacyjnego mój-samochód.pl.

Śledz nas

Fanpage na facebook Profil na twitter Profil na Google+ Profil na Pinterest

Giełda





© 2010 - 2026 Internetowy magazyn motoryzacyjny moj-samochod.pl Redakcja|Reklama|Regulamin|Polityka Prywatności|Kontakt