Strona korzysta z plikĂłw cookies w celu realizacji usĹug i zgodnie z PolitykÄ PlikĂłw Cookies. MoĹźesz okreĹliÄ warunki przechowywania lub dostÄpu do plikĂłw cookies w Twojej przeglÄ darce.X
Dzisiaj odbyły się w Poznaniu 2 rundy kwalifikacyjne, decydujące o pozycjach startowych w jutrzejszych dwóch wyścigach. Nie obyło się bez niespodzianek, a dużą rolę w ustaleniu wyników miały warunki atmosferyczne nad Poznaniem.
Pierwsza runda kwalifikacyjna okazała się szczęśliwa dla Bartłomieja Mireckiego, który walczył do samego końca. Za nim uplasował się Filip Tokar, tracąc zaledwie 0,171 sekundy. Z trzecim czasem pierwszą kwalifikację zakończył Michał Dobrowolski, tracąc do pierwszego miejsca 0,524 sekundy. Wicelider klasyfikacji ogólnej, Zbigniew Łacisz, zajął czwarte miejsce z wynikiem gorszym o 0,712 sekundy.
Na torze panowała lekka mżawka. Wszyscy kierowcy, spodziewając się raczej pogorszenia pogody, zdecydowali się na niekorzystanie z opon przeznaczonych na suchy tor. Decyzja ta okazała się niestety błędna, ponieważ nad Poznaniem zawitało słońce, które usunęło z toru ostatnie pozostałości deszczu. Na szczęście cała kwalifikacja odbyła się bez poważnych przeszkód i każdy z 20 kierowców dojechał bez większych problemów, choć nie obyło się bez opuszczenia toru przez niektórych kierowców. Mirecki zdecydował się na zmianę opon na „slicki”, co pozwoliło mu w ostatniej minucie zepchnąć Tokara na drugie miejsce.
Druga runda należała do Stanisława Kostrzaka, który już niejeden raz pokazał, że potrafi zaskoczyć. Tym razem z wynikiem 2:03.995 zajął pierwsze miejsce. Jednak pomimo dobrego wyniku pierwsza kwalifikacja mu się nie powiodła – jutro wystartuje dopiero z 8. miejsca. Z minimalnie gorszym czasem, a dokładnie o 0,001 sekundy, drugie miejsce w drugiej rundzie kwalifikacyjnej zajął Michał Dobrowolski. To dało mu możliwość wyprzedzenia Filipa Tokara i zarezerwowało drugą pozycję startową na jutro. Natomiast Filip Tokar rozpocznie jutro wyścig z 3. miejsca. Trzeci wynik drugiej rundy należał do Macieja Struka, jednak wystartuje jutro dopiero z siódmego miejsca. Z kolei mimo uzyskania dopiero szóstego czasu w drugiej rundzie z pierwszego miejsca wystartuje Bartłomiej Mirecki.
Druga kwalifikacja rozpoczęła się już przy słonecznej pogodzie, na całkowicie suchym torze. Runda ta okazała się pechowa dla Bartłomieja Jakubowskiego, który już na początku kwalifikacji zgubił zderzak. Naprawa zajęła prawie cały czas przeznaczony na kwalifikację i dalsza walka o uzyskanie dobrego czasu była już stracona.
Jutro wyścig rozpocznie się o 11:50. Do pokonania będą 2 × 12 rund, w sumie niecałe 49 km na wyścig.