
Pierwszy wyścig należał do Łacisza, który przez 11 rund był jak cień zwycięzcy kwalifikacji – Mireckiego. Nagroda nadeszła i wyprzedził go w ostatniej rundzie, przejeżdżając metę z różnicą 0,352 sekundy. Prawdziwa walka toczyła się o 3. miejsce między Michałem Gadomskim, Filipem Tokarskim i Stanisławem Tokarskim. Zwycięsko z tego pojedynku wyszedł pierwszy z wymienionych, wyprzedzając Filipa Tokara o 0,279 sekundy i Stanisława Kostrzaka o 0,446 sekundy. Awarie podczas wyścigu wykluczyły dwóch zawodników. Pierwszym z nich był Jakub Saduła, któremu skrzywił się wahacz, z kolei drugiemu – Maciejowi Struce – padła elektronika.
Zgodnie z regulaminem drugi wyścig odbył się z odwróconą kolejnością. Skorzystał na tym Stanisław Kostrzak, startujący z trzeciej linii, który dzięki swoim umiejętnościom wykorzystał błędy Michała Dobrowolskiego, zabierając mu pole position. Startujący również z trzeciej linii Grzegorz Kubat, także korzystając z błędów czołówki, uplasował się na koniec wyścigu na 2. miejscu, ustępując umiejętnościami tylko Kostrzakowi. Trzeci na mecie znalazł się Bartłomiej Mirecki, który dzięki zakończeniu wyścigu przed Łaciszem utrzymał pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej. Podziękować może za to Dobrowolskiemu, który przez wystarczająco długi czas zajął się Łaciszem, nie pozwalając mu dogonić Mireckiego. Druga runda wyścigów obyła się bez strat materialnych i każdy z uczestników ukończył cały wyścig.