Strona korzysta z plikĂłw cookies w celu realizacji usĹug i zgodnie z PolitykÄ PlikĂłw Cookies. MoĹźesz okreĹliÄ warunki przechowywania lub dostÄpu do plikĂłw cookies w Twojej przeglÄ darce.X
Mimo że w zasięgu tytułu mistrza tegorocznego sezonu było kilku kierowców, to jednak młody, 23-letni zawodnik podołał presji i zapewnił sobie trofeum już w pierwszym z dwóch wyścigów. Podczas treningów i kwalifikacji prezentował świetną formę, wygrywając ponadto dwukrotnie kwalifikacje – druga z nich musiała zostać powtórzona.
Tuż za nim jednak zabrakło głównych konkurentów do tytułu. Jan Kisiel zakończył pierwszy wyścig na 5. miejscu, zaś najgroźniejszy rywal Jakub Litwin musiał zadowolić się 8. lokatą. Pierwszy wyścig na drugim miejscu zakończył Robert Kupcikas, tuż za nim przez linię mety przejechał Paweł Krężolak. Podczas wyścigu doszło do wypadku Martina Wirkijowskiego, co spowodowało pojawienie się Safety Cara na torze w Poznaniu.
Najlepszą z kobiet podczas pierwszego z sobotnich wyścigów została Małgorzata Rdest, kończąc rywalizację na 13. pozycji. Jerzy Dudek, gość specjalny wyścigu, musiał zadowolić się 20. lokatą.
Drugi z sobotnich wyścigów na poznańskim torze, mimo zdobytego już tytułu, nie odbiegał emocjami i wolą walki od pierwszego. Nadal nie było wiadomo, kto będzie nosił tytuł wicemistrza. Słabsza postawa Jakuba Litwina w pierwszym z wyścigów okazała się dla niego korzystna podczas ostatniego, decydującego starcia. Jednak mimo startu z pole position kierowca nie mógł jechać ze spokojem ducha – tuż za nim czekało stado głodnych cennych punktów kierowców.
Pod koniec wyścigu jednak na podeście z numerem 1 mógł stanąć Jakub Litwin i tym samym odebrał drugą nagrodę w klasyfikacji generalnej. Małą niespodzianką było wycofanie się już w 6. okrążeniu świeżo upieczonego mistrza. Jednak przed nim z dalszej rywalizacji zrezygnował Paweł Krężolak, który wycofał się już w pierwszym okrążeniu. O prawdziwym pechu mógł powiedzieć dotychczasowy drugi w klasyfikacji Jan Kisiel, który zakończył rywalizację dopiero na 11. pozycji. W końcowym rezultacie kosztowało go to drugie miejsce i musiał zadowolić się jedną lokatą niżej.
Tym razem kierowca z grona kobiet, Magdalena Rdest, zdecydowanie poprawiła swoją formę i wbiła się na 7. pozycję. Jerzy Dudek zakończył drugi sobotni wyścig także lepiej niż pierwszy, klasyfikując się na 18. pozycji.