

Fot. mój-samochód.pl
Model Infiniti Q30S odróżnia się znacząco od Q30. Jak sama nazwa wskazuje, testowany przez nas model ma być małą sportową bestią. Wpływają na to nie tylko osiągi, ale także wygląd pojazdu. Infiniti Q30S otrzymało obniżone o 1,5 cm zawieszenie, co ma na celu poprawę właściwości jezdnych oraz samego stylu prowadzenia samochodu. Testowany przez nas Infiniti Q30S wyposażony był w turbodoładowaną, czterocylindrową jednostkę benzynową produkcji Mercedesa. Silnik w testowanym modelu dysponował mocą 211 KM, zaś maksymalny moment obrotowy wynosił 350 Nm. Siła jednostki przekazywana była poprzez 7-biegową automatyczną przekładnię na wszystkie cztery koła. Trzy tryby jazdy pozwalały ustalić zachowanie skrzyni biegów – na sportowe szaleństwa, ekonomiczną miejską jazdę czy też jazdę manualną, na własne życzenie. Dzięki wbudowanym manetkom przy kierownicy istniała także możliwość manualnej zmiany biegów w odpowiednim momencie.
Fot. mój-samochód.pl
Infiniti Q30S mimo dużego pokrewieństwa technicznego z Mercedesem GLA odróżnia się wizualnie pod każdym względem. Japoński producent w tym punkcie pokazał, jak produkuje się ładniejsze, bardziej sportowe i funkcjonalne samochody. Infiniti Q30S to wyróżniająca się edycja w nowej rodzinie samochodów Q30. Testowany przez nas model otrzymał spory sportowy lifting. Oprócz obniżonego zawieszenia na nadwoziu pojawiło się wiele dodatkowych elementów wskazujących oraz uwypuklających sportową duszę wersji samochodu. Są to między innymi dodatki wpływające na aerodynamikę Infiniti Q30S. Do tego doszły także duże, 19-calowe sportowe felgi ze specyficznym fioletowym wykończeniem.
Fot. mój-samochód.pl
Wnętrze testowanego Infiniti Q30S, mimo swoich typowych sportowych walorów, wykonane zostało tak, aby dawać poczucie komfortu. Elementy plastikowe należą do najrzadziej spotykanych materiałów wewnątrz samochodu. Cały kokpit obszyty został wysokogatunkową alcantarą. Oprócz walorów wizualnych materiał ten ma także właściwości funkcjonalne. Na siedzeniach wykorzystany został on w miejscach bezpośredniego kontaktu człowieka z samochodem. Materiał ten przyczynia się między innymi do tego, że podczas jazdy wszystkie osoby mocno przywarte są do siedzeń. Po bokach foteli, zarówno z przodu, jak też z tyłu, znalazły się elementy ze sztucznej skóry. Mimo swoich sportowych walorów pomyślano także o dzieciach. Samochód wyposażony został w system ISOFIX do łatwego montowania fotelików. Środek kokpitu zdobi duży, dotykowy ekran, na którym wyświetlane są wszystkie najważniejsze informacje na temat samochodu, a także niezbędne informacje oraz mapa z nawigacją.
Fot. mój-samochód.pl
Wyposażenie standardowe w testowanym Infiniti Q30S było lekkim zaskoczeniem, głównie z powodu lekkiej niespójności. Po jednej stronie mamy zaawansowany system multimedialny oraz aktywne systemy bezpieczeństwa. Tak więc do czynienia mieliśmy z bardzo dobrze wyposażoną wersją samochodu. Jednak brakowało takich rzeczy jak bezkluczykowe uruchamianie silnika czy elektryczne sterowanie siedzeniem, przynajmniej kierowcy – elementy wyposażenia, które w samochodach premium w dzisiejszych czasach raczej powinny być standardem.