

Fot. Euro NCAP
Montowany w polskich zakładach Volkswagena Caddy nie dał rady udźwignąć bardziej restrykcyjnych testów, które obowiązują od tego roku. Zdobył tylko 4 gwiazdki. Samochód najgorzej spisał się w ochronie pieszych – wynik na poziomie 58% nie dawał nawet iluzorycznych szans na lepszy rezultat. Nawet jeśli bezpieczeństwo dorosłych pasażerów wyniosło 84%, a dzieci 78%. Na słaby wynik samochód dodatkowo zapracował, nie posiadając wielu aktualnie już standardowych systemów aktywnego bezpieczeństwa. W tej grupie samochód zdołał zdobyć mimo to 68%.
Fot. Euro NCAP
Kolejny niemiecki samochód, Audi A4, zdecydowanie lepiej sobie poradził niż na początku roku testowane TT. Uzyskanie 5 gwiazdek nie sprawiło temu pojazdowi żadnych problemów. 90% w zakresie ochrony dorosłych pasażerów oraz 87% w przypadku młodszych zapewnia wysoki poziom bezpieczeństwa. Także piesi mogą w przypadku uderzenia przez ten samochód wyjść z tego bez szwanku. Nie najlepiej, jak na klasę premium, spisało się Audi A4 w zakresie aktywnych systemów bezpieczeństwa. W tym zakresie zdobyło 75%.
Fot. Euro NCAP
Bez większego problemu 5 gwiazdek zdobyły dwa japońskie samochody. Miejski Jazz, mimo niższej pozycji siedzenia, mógł pochwalić się większym poziomem bezpieczeństwa niż jego bratni model HR-V. W przypadku ochrony dorosłych samochód zdobył 93% (Jazz) wobec 86% (HR-V). Bez zmian było także w przypadku ochrony młodszych pasażerów. Dla niżej zawieszonego japońskiego pojazdu Jazz było to 86% wobec 79% dla HR-V. Dopiero w zakresie ochrony pieszych samochody wypadły na podobnym poziomie. Model Jazz był tylko lepszy o jeden punkt procentowy – 73% wobec 72%. Przez to, że mamy do czynienia z modelami bardzo podobnymi konstrukcyjnie, Honda wyposażyła te dwa samochody w takie same rozwiązania w zakresie bezpieczeństwa aktywnego. W tej dziedzinie wykonanych badań japońskie samochody zdobyły 71%.
Fot. Euro NCAP