

Fot. Hyundai
Za wygląd nowego Hyundaia Tucsona odpowiedzialny był projektant Peter Schreier, osoba, która już kilka lat temu odmieniła całkowicie oblicze koreańskiej marki. Wraz z nim do pracy nad nowym miejskim SUV-em zasiedli pracownicy z aż trzech centrów projektowych. Efekt, który został uzyskany, przeszedł chyba najśmielsze oczekiwania. Stylistyka nowego SUV-a, która łączy w sobie elegancką, reprezentacyjną linię z wyczynowymi możliwościami samochodu, tworzy z pojazdu prawdziwie wszechstronny samochód, z którym bez problemu można podjechać zarówno pod elegancką restaurację, jak też na weekend do lasu.
Fot. Hyundai
Elegancką linię, która przeważa w nadwoziu, łatwo odnajdziemy także wewnątrz samochodu. Wobec ix35, które zastąpi, projektanci Hyundaia zastosowali nową obsługę samochodu. Nowa linia sprawia, że wszystkie elementy do sterowania samochodem są nie tylko lepiej poukładane, ale także lepiej dostępne i bardziej logicznie rozłożone. Za odpowiednią stylizację odpowiadają także metalowe wstawki przy wywietrznikach. Hyundai Tucson wyposażony został też w duży i czytelny ekran w centralnej konsoli, który także pozytywnie wpływa na cały układ wnętrza.
Fot. Hyundai
Pod maską zagości pięć jednostek napędowych, które podzielone zostały na dwie benzynowe oraz trzy wysokoprężne. W przypadku benzyny obie jednostki będą miały pojemność 1.6 l i będą wykonane w technologii GDI. Podstawowy silnik generować będzie moc 136 KM, a mocniejsza, turbodoładowana jednostka T-GDI aż 176 koni mechanicznych. W przypadku ostatniej wymienionej dostępna będzie 6-biegowa manualna skrzynia lub automatyczna, dwusprzęgłowa przekładnia z siedmioma biegami. Wysokoprężne silniki dostępne będą w konfiguracji 1.7 l 115 KM, 2.0 l 136 KM oraz 2.0 l 184 KM. Wszystkie dostępne silniki do nowego Hyundaia Tucsona będą spełniać normę Euro 6.
Fot. Hyundai
Samochód będzie produkowany w czeskiej fabryce koreańskiego producenta. Pierwsze samochody zjadą z taśmy już w lipcu, w salonach jednak pojawią się dopiero po wakacjach.