

Fot. Mercedes
Konstrukcja samochodu jest jedyna w swoim rodzaju. Nadwozie stanowi jedną bryłę, w której funkcję drzwi pełni automatycznie podnoszące się skrzydło, pozwalające na swobodne wsiadanie oraz wysiadanie prawie na całej długości pojazdu. Wymiary koncepcyjnego samochodu prezentują się następująco: 4,8 m długości, 2,1 m szerokości oraz 1,6 m wysokości. Dzięki tym wymiarom samochód jako jedyny w swoim rodzaju posiada wewnątrz wygodną kanapę. Dzięki możliwości autonomicznego poruszania się samochodu niepotrzebne jest miejsce dla kierowcy, a pasażerowie siedzą wygodnie skierowani ku sobie. Mercedes przewidział także sytuację, kiedy za kierowanie pojazdu odpowiedzialny będzie człowiek. W takim przypadku w przedniej części kanapy tworzy się oparcie, a z kokpitu wychodzi kierownica.
Fot. Mercedes
Cała geneza samochodu oparta została o generację Z, która jako pierwsza wychowała się w pełni zdigitalizowanym świecie. Dla której samochód nie służy tylko i wyłącznie jako forma transportu, ale jako elektroniczny przyjaciel w podróży. Dlatego nie może dziwić duża ilość elektronicznych, świecących elementów. Takich jak np. podświetlane 26-calowe felgi czy też LED-owe ekrany za plecami pasażerów. Na zewnątrz także znajdują się elementy wizualne, które w przypadku słuchania muzyki przedstawiają graficznie analizę dźwięku. Efekt ten można podziwiać zarówno na grillu, jak też na tylnej szybie samochodu.
Fot. Mercedes
Tak jak prekursor Vision Tokyo, model F 015, także ten bazuje na technologii plug-in wraz z napędem na wodór. W pełni naładowany i zatankowany samochód jest w stanie dzięki temu przejechać nawet do 980 km. Na samej baterii koncepcyjny Mercedes może pokonać 190 km. Pozostałe 790 km przypada jednostce napędzanej wodorem, która generuje odpowiedni prąd do napędzania silników elektrycznych.
Fot. Mercedes