

Fot. Ford
Trudno sobie to wyobrazić, jednak te małe, sześcionożne stworzenia potrafią być bardzo szkodliwe. Głównie w okresie, kiedy składają jaja lub też szukają schronienia przed zimą. Wtedy to znajdują najbardziej ekonomiczne miejsca, aby zużyć jak najmniej cennego materiału do budowy ochronnego kokonu. Często wybierają w tym celu małe zagłębienia w rurkach lub też specjalne otwory do wypuszczania oparów paliwa, które znajdują się w samochodach.
Fot. Ford
Zdarza się, że taki kokon może wtedy wpaść do paliwa, powodując słabszą pracę silnika w najlepszym przypadku, a w najgorszym szkody w układzie paliwowym. Dlatego też Ford stworzył specjalny sensor, który odstrasza te małe stworzenia od zbliżania się do amerykańskich samochodów.