

Fot. Quant
Jednak najważniejszy element tego samochodu to jego napęd. Wszyscy producenci samochodów elektrycznych korzystają aktualnie z przestarzałych baterii, porównując je oczywiście do technologii zaproponowanej przez Quant. NanoFlowcell to połączenie dwóch 250-litrowych zbiorników, w których znajdują się dwa różne elektrolity. Po połączeniu wytwarzają one prąd potrzebny do napędzenia 4 silników elektrycznych. Łączna moc tych napędów wynosi pokaźne 1090 KM.
Fot. Quant
Moc nie równa się mocy, a największą piętą Achillesa elektrycznych samochodów jest ich zasięg. Jednak nie w tym wypadku. W pełni naładowany samochód może przejechać około 800 km. Co nie tylko deklasuje konkurencyjne rozwiązania, ale także stawia pojazd na wysokiej pozycji w porównaniu do tych napędzanych benzyną lub dieslem. Kolejny plus wobec baterii – płyny, które znajdują się w zbiornikach, są w 100% biodegradowalne i nie zawierają żadnych toksycznych elementów, jak np. ołów.
Fot. Quant
Kolejnym rozwiązaniem, którego na darmo szukać w elektrycznych samochodach konkurencji, jest skrzynia biegów. Elektryczne samochody same w sobie posiadają wyłącznie jeden bieg. W przypadku Quant F znajduje się dwusprzęgłowa przekładnia. Napęd samochodu przekazywany jest na wszystkie koła, jednak w przypadku osiągnięcia wyższych prędkości moc przekazywana zostaje wyłącznie na tylną oś. Maksymalna prędkość Quant F przekracza 300 km/h.