

Fot. Volkswagen
Volkswagen I.D. to wyróżniający się samochód spośród innych modeli niemieckiego producenta. Wprowadza on całkowicie odmienną stylistykę niż ta, do której jesteśmy od lat przyzwyczajeni w przypadku modeli VW. Podczas projektowania samochodu pod uwagę brano to, jak będzie wyglądać interakcja człowieka z samochodem za kilka lat. Dlatego też samochód nie posiada już tradycyjnego kluczyka, nawet tego zbliżeniowego. Pojazd otwiera się i uruchamia wyłącznie poprzez aplikację w telefonie. Do tego pozwala właścicielowi na bieżąco monitorować, co się dzieje z samochodem, na przykład sprawdzać stan naładowania, ciśnienie w oponach i tym podobne.
Fot. Volkswagen
Rozłożenie baterii w podłodze samochodu oraz zastąpienie tradycyjnego silnika silnikiem elektrycznym, a także wykorzystanie nowej platformy do budowania elektrycznych samochodów (MEB) pozwoliło zaoszczędzić dużo miejsca i przestrzeni. Dzięki temu, mimo że kompaktowy Volkswagen I.D. jest mniejszy od Volkswagena Golfa, oferuje on jednak tyle miejsca co Volkswagen Passat. Za odpowiedni komfort podczas podróży odpowiadać ma 170-konny silnik elektryczny. W 2025 roku pojawić ma się dodatkowo tryb jazdy autonomicznej. Kierowca, przekazując ster w ręce komputera, będzie mógł się odprężyć. W tej sytuacji kierownica cofa się mocno w stronę deski rozdzielczej, oferując kierowcy więcej przestrzeni.