

Fot. Volkswagen
Liczący 5 m długości SUV otwiera nowy rozdział we wzornictwie tej marki. Samochód ten będzie przy okazji największym dotychczas oferowanym pojazdem Volkswagena na tym rynku. Linia modelu jest dużo prostsza niż to, co dotychczas niemieccy styliści prezentowali. Można nawet śmiało stwierdzić, że przód samochodu idealnie nadawałby się do tradycyjnego pickupa. Volkswagen Atlas oferowany będzie z jedną z dwóch jednostek napędowych. Podstawowy silnik 2.0 TSI dysponować będzie mocą 238 KM. Drugi z silników, VR6, oparty będzie na jednostce o pojemności 3.0 l i dysponować będzie mocą 280 KM. Do tego mocniejsza jednostka występować będzie z napędem na przednią oś lub na wszystkie cztery koła (4Motion). Oba silniki współpracują z 8-biegową automatyczną skrzynią biegów.
Fot. Volkswagen
Volkswagen Atlas to nie tylko największy samochód, który będzie oferowany przez tego producenta. Do tego będzie to również najbardziej technologicznie zaawansowany pojazd tej marki. Nie zabraknie w nim żadnego z dotychczas dostępnych systemów aktywnego wspierania kierowcy. Volkswagen Atlas dzięki pełnemu dostępowi do internetu dysponować będzie rozwiązaniami, takimi jak wyszukiwanie najlepszej drogi w nawigacji. W przypadku napotkania trudności samochód sam będzie korygować trasę. Wyszukiwanie miejsca parkingowego, a nawet sam manewr również będzie jednym z zadań, które ten model będzie potrafił wykonać. Do tego dojdzie także zaawansowany system audio składający się z 12 głośników o łącznej mocy 480 watów. Volkswagen Atlas zadba także o bezpieczeństwo. Monitorowany będzie nie tylko przód, umożliwiając automatyczne hamowanie, ale także boki i tył pojazdu. Wszystko po to, aby w przypadku niebezpiecznych sytuacji wyręczyć kierowcę.
Fot. Volkswagen
Najnowszy model niemieckiego producenta jak na razie przeznaczony będzie na rynek amerykański. Potem Volkswagen Atlas sprzedawany będzie jeszcze na rynku rosyjskim oraz na Bliskim Wschodzie. Plany wprowadzenia go do oferty w Europie jak na razie nie są znane. Tak więc Volkswagen Atlas nie zastąpi na razie Volkswagena Touarega.