

Fot. Arrinera
Polski samochód uzyskał już odpowiednią homologację, aby móc startować w seriach wyścigowych organizowanych przez FIA. Model ten będzie jednak nieco słabszy niż uliczna wersja. Z 6,2-litrowej jednostki wydobyto 450 KM mocy, a maksymalny moment obrotowy wynosi 580 Nm. Idealną aerodynamikę samochód może zawdzięczać zespołowi z Politechniki Warszawskiej pod przewodnictwem prof. Janusza Piechny.
Fot. Arrinera
Polski superszybki samochód będzie miał bardzo mocno zaciśnięty grafik w 2016 roku. Startować ma w seriach 24-godzinnych, Super Challenge Pirelli oraz British GT Championship. Za obsługę we wszystkich wyścigach odpowiadać będzie polski zespół. Za sterami Arrinery GT4 zasiąść ma także polski kierowca. Jak na razie trwają intensywne rozmowy z kilkoma kandydatami. Jeden z nich będzie miał zaszczyt reprezentować nie tylko polski zespół wyścigowy, ale, co ważniejsze, pierwszy od dekad polski samochód.
Fot. Arrinera