
Mimo dobrego startu, Mirecki stracił pierwsze miejsce na rzecz Dobrowolskiego już na pierwszy zakręcie. Jednak mimo tego nie poddał się i czekał na swoją okazję, aby odbić i zabezpieczyć dla siebie pierwsze miejsce do końca wyścigu. Mimo słabych kwalifikacji, Zbigniewowi Łaciszowi udało się systematycznie z 10 awansować na 5 miejsce. Po pierwszym wyścigu przewaga Mireckiego wobec Łacisza zwiększyła się o 16 punktów, co już wtedy stawiało pierwszego z nich na najwyższym stopniu podium. Jednak decydujący miał być ostatni wyścig.
Finałowa rywalizacja standardowo rozpoczynała się od w odwróconych pozycjach startowych, tak więc prowadzący w klasyfikacji rozpoczął wyścig na 10 pozycji. Jednak długo tam nie przebywał, zmieniając systematycznie pozycję po pozycji, aby po pierwszej rundzie znaleźć się już na pierwszym miejscu i z przewagą 1,436 sekundy dojechać do mety jako pierwszy, pieczętując swój pierwszy sezon tytułem mistrza. Na drugiej pozycji wyścig zakończył Zbigniew Łacisz, który mimo intensywnej walki musiał uznać wyższość młodego kierowcy. Trzecie miejsce zajął Stanisław Kostrzak, ze stratą 1.699 sekundy.