Strona korzysta z plikĂłw cookies w celu realizacji usĹug i zgodnie z PolitykÄ PlikĂłw Cookies. MoĹźesz okreĹliÄ warunki przechowywania lub dostÄpu do plikĂłw cookies w Twojej przeglÄ darce.X
Już jutro, po letniej przerwie, odbędzie się pierwszy wyścig Kia Lotos Race. W poprzedniej części sezonu żaden z kierowców nie wybił się na pozycję zdecydowanego lidera, więc prawie każdy ma szanse na pierwsze miejsce w tabeli – różnica między 1. miejscem a 8. to zaledwie 100 punktów. Inauguracja drugiej części sezonu odbędzie się w Słowenii, podczas wyścigowego weekendu. Oprócz Kia Lotos Race odbędzie się także 6. runda FIA GT1 – mistrzostw Słowacji, Polski, Czech i Węgier – oraz strefowe Puchary Lotusa, Porsche, Renault i Suzuki. Na brak emocji raczej nie będzie można narzekać.
Dzisiaj odbył się pierwszy trening czasowy na torze Slovakiaring. Najlepszym okazał się Grzegorz Kubat. Uzyskując czas 2:52.589, kierowca ten aktualnie plasuje się na dziewiątym miejscu. Minimalnie za nim znaleźli się Filip Tokar z czasem 2:53.522 (2. miejsce w klasyfikacji) oraz z wynikiem 2:53.523 Grzegorz Wróbel (6. miejsce w klasyfikacji).
Ten ostatni może jednak nie wystąpić w wyścigu. Pod koniec treningu czasowego stracił panowanie nad swoim samochodem i mocno uszkodził przód. Mechanikom nie będzie dane przespać dzisiejszej nocy. Do godziny 8:50 muszą przywrócić samochodowi formę, aby Grzegorz Wróbel mógł wziąć udział w drugim treningu czasowym.
Czwartym zawodnikiem, z czasem 2:53.558, został Stanisław Kostrzak (16. miejsce w klasyfikacji). Z kolei aktualny lider tabeli, Zbigniew Łacisz, uplasował się dopiero na siódmej pozycji, z czasem 2:54.575.
Kolejny trening czasowy odbędzie się jutro rano o 8:50. Po wynikach uzyskanych łącznie z obu treningów zostaną ustalone pozycje startowe poszczególnych zawodników. Synoptycy zapowiadają na jutrzejszy dzień dużo słońca i temperatury około 30 stopni. Zapowiada się więc ciekawy i gorący wyścig.