Zacięta walka w Hiszpanii, w idealnych warunkach jezdnych

Rozmiar tesktu A A A
-
Zacięta walka w Hiszpanii, w idealnych warunkach jezdnych
Ponad 90 tys. widzów, przy idealnych warunkach pogodowych, w okolicach Barcelony mogło podziwiać zaciętą i pełną emocji walkę o pierwsze miejsce na podium. Już od momentu zapalenia się zielonego światła na torze widać było, kto będzie się liczyć podczas wyścigu. Tuż przed pierwszym zakrętem mocno zaatakował Niemiec Vettel z Red Bulla. Nie dało mu to jeszcze pierwszego miejsca, ale ominął Brytyjczyka Hamiltona z Mercedesa, który musiał ostro zahamować. Dzięki temu jego kolega z zespołu Nico Rosberg mógł obronić swoją pozycję z pole position.




Dla Hamiltona strata jednego miejsca nie okazała się ostatnia – wyścig zakończył na dalekim, 12. miejscu. Już podczas drugiego okrążenia mocno atakował go Fin Kimi Räikkönen z Lotusa. Podczas pierwszych okrążeń wyłoniła się grupa sześciu pierwszych bolidów, prowadzona przez Nico Rosberga. Momentami wyścig był bardzo jednostronny. Dopiero po 10. okrążeniu, kiedy na wymianę opon do boksu zjechał Alonso, coś zaczęło się dziać na torze, ponieważ nieobecność ostro atakującego Hiszpana chciała wykorzystać czołówka stawki.

W 8. rundzie miało miejsce zdarzenie, które wyeliminowało z jazdy jednego z kierowców – koło stracił Francuz Grosjean z Renault. Dla niego to nieszczęśliwe zdarzenie oznaczało brak możliwości powtórzenia sukcesu z poprzedniego wyścigu, kiedy to mógł się cieszyć z trzeciego miejsca na podium.



W kolejnym okrążeniu do boksu zjechała czołówka stawki – Rosberg, Vettel oraz Räikkönen. Podczas wymiany opon każda setna sekunda była na wagę złota, co mogło oznaczać zdobycie wyższej pozycji podczas zaciętej rywalizacji. Z tego też powodu blisko było do spotkania dwóch Niemców w boksie – Rosberga i Vettela. Przez zamieszanie, które wynikło w alejce serwisowej, Hiszpan Alonso, który wymieniał opony rundę wcześniej, skorzystał z okazji i wyjechał na tor przed Vettelem. Po pierwszej wizycie w pit stopie czołówka wyglądała następująco: Meksykanin Gutiérrez (jeszcze przed wymianą ogumienia), Rosberg, Alonso, Vettel, Massa, Räikkönen.



Dwunastego oraz trzynastego okrążenia Niemiec Rosberg z zespołu Mercedesa nie będzie dobrze wspominać. Najpierw, po kilku nieudanych próbach, w końcu Alonso zdołał go pokonać. Kolejnym kierowcą, który próbował poprawić swoją lokatę, był Vettel. Podobnie jak Hiszpan zdołał go wyprzedzić dopiero po kilku próbach. Łatwiej poszło już Massie oraz Räikkönenowi.

Już w 16. rundzie Alonso rozbudował swoją przewagę do 2 sekund nad drugim Vettelem. Czołówka stała się od tego momentu stabilna. Jednak Alonso stopniowo oddalał się od goniącego go Vettela. Walka przeniosła się bardziej do tyłu, o 6. lokatę, do której przystąpiło aż czterech kierowców: Australijczyk Webber z Red Bulla, Meksykanin Perez z McLarena, Brytyjczyk Di Resta z Force India i Australijczyk Ricciardo z STR-Ferrari.



Przed zjazdem na drugą wymianę opon Alonso przewodził z przewagą niecałych 5 sekund nad Vettelem. Zjazd do boksu oczywiście wykorzystał młody Niemiec, który na chwilę mógł się pocieszyć pierwszą lokatą, prowadząc do 25. rundy, kiedy to sam zjechał na wymianę ogumienia. Sam Hiszpan po wyjeździe z boksu trafił na wysoką, 4. lokatę, tuż za Rosbergiem.

Podczas 22. okrążenia Holendrowi Van der Garde pękła opona. Dojechał on jeszcze do boksu na własnych siłach, jednak zakończył tym samym dalszą walkę o wysokie lokaty oraz punkty. Dwa okrążenia później Alonso ponownie ominął Rosberga i zajął 3. lokatę. Podczas 26. rundy nastąpiła kolejna zmiana lidera. Tym razem berło przejął Fin Räikkönen, gdyż akurat na wymianę opon do boksu zjechał Vettel. Na tor wrócił z powrotem na piątym miejscu.

Rundę potem po raz kolejny minął Rosberga i tak ulokował się na 4. miejscu. Podczas kolejnego okrążenia z wymiany opon skorzystał Räikkönen, po którego stylu jazdy już widać było, że po raz kolejny skorzysta z jednej wymiany opon mniej. Jednak strata pozycji była minimalna i przed nim udało się przejechać tylko Alonso, Massie i Vettelowi. Rosberg musiał zadowolić się 5. lokatą.

Podczas 28. rundy przewaga Alonso nad drugim, a zarazem kolegą z zespołu Ferrari, Massą, wynosiła już 7 sekund, zaś Vettel do lidera tracił aż 16 sekund. Podczas tego okrążenia na wymianę opon zdecydował się Rosberg, który z boksu wyjechał jako 11.

Słabszą dzisiejszą dyspozycję Vettela zaczął wykorzystywać Fin Räikkönen, który znajdował się coraz bliżej Niemca. Jednak pierwsze próby ominięcia Vettela zaczęły się dopiero na półmetku wyścigu, podczas 32. okrążenia. Räikkönenowi udało się ominąć Vettela, jednak dopiero w 33. rundzie. Potem, gdy Fin minął Niemca, zniknął niemalże jak błyskawica z pola widzenia kierowcy Red Bulla. Jednak na Niemcu Fin nie chciał zakończyć, depcząc Brazylijczykowi Massie po piętach.

Nie było jednak okazji na samodzielne wyprzedzenie kierowcy Ferrari na torze, gdyż sam musiał wjechać do boksu na wymianę opon, wraz z kolegą z zespołu – Alonso. Ponownie liderem stawki został Fin, który jednak musiał sam jeszcze raz zjechać na wymianę opon. Stawka po 37. okrążeniu prezentowała się następująco: Räikkönen, Alonso, Vettel, Massa.

Prowadzenie Räikkönena nie trwało jednak długo. Dobrze jadący Alonso podczas 39. okrążenia ominął prowadzącego w wyścigu kierowcę Renault, przejmując pierwszą lokatę. Rundę potem Vettel zjechał na wymianę opon. Z czołówki tylko Räikkönen pozostał jako jedyny bez trzeciej wymiany ogumienia, na którą zdecydował się dopiero podczas 47. okrążenia. W 50. rundzie Alonso ponownie zjechał do boksu na wymianę opon. Dzięki wywalczonemu dobremu czasowi pozostał jednak na pierwszej pozycji. Podczas kolejnego okrążenia Fin ponownie zdobył 2. lokatę. Ustalona kolejność pierwszej czwórki aż do końca wyścigu nie uległa zmianie.

Dalsza walka toczyła się jednak o 5. lokatę pomiędzy Brytyjczykiem Di Restą a Australijczykiem Webberem. Di Resta jednak stracił nie tylko 5. lokatę podczas walki z kierowcą Red Bulla, ale także szóstą, na rzecz startującego z pole position Rosberga.
mój-samochód.pl https://www.moj-samochod.pl/grafika/naglowek/logo_naglowek.png

Ostatnie komentarze


Paweł Robert Kostecki - 2013-05-13 00:23:10
Tu możesz podyskutować o artykule: https://www.moj-samochod.pl/Sporty-motoryzacyjne/Zacieta-walka-w-Hiszpanii--w-idealnych-warunkach-jezdnych

Dodaj twój komentarz

Imię i Nazwisko / Ksywa
E-mail ( Informuj mnie o nowych wpisach. )
Treść

Twoja wypowiedź musi zostać sprawdzona przez naszych administratorów, akceptowane będą tylko wypowiedzi zgodne z regulaminem forum magazynu motoryzacyjnego mój-samochód.pl.

Śledz nas

Fanpage na facebook Profil na twitter Profil na Google+ Profil na Pinterest

Giełda





© 2010 - 2026 Internetowy magazyn motoryzacyjny moj-samochod.pl Redakcja|Reklama|Regulamin|Polityka Prywatności|Kontakt