Strona korzysta z plikĂłw cookies w celu realizacji usĹug i zgodnie z PolitykÄ PlikĂłw Cookies. MoĹźesz okreĹliÄ warunki przechowywania lub dostÄpu do plikĂłw cookies w Twojej przeglÄ darce.X
Volkswagen Arteon nowoczesna sztuka na czterech kołach
Rozmiar tesktuAAA
Paweł Kostecki - 11-03-2017
Volkswagen podczas tegorocznych targów w Genewie zaprezentował wiele nowych aut. Jednym z nich jest Volkswagen Arteon. Pojazd ten będzie globalnym następcą modelu Phaeton, który mimo wielkich inwestycji i promocji okazał się nieadekwatny do pozycji rynkowej producenta. Nowy Volkswagen Arteon ma być powrotem do korzeni i oferować zarówno wysoki poziom komfortu, jak też pasować do grupy odbiorców niemieckiej marki samochodu dla ludu. Volkswagen promuje ten model jako awangardowy, a więc mający zerwać ze starym i tworzyć nowe, oryginalne rozwiązania. Stawiając Volkswagena Arteona obok Volkswagena Phaetona, można uznać, że zabieg ten się udał. Nowy Volkswagen Arteon wielkością ustępuje wyłącznie modelowi Phideon, jednak jest to samochód oferowany wyłącznie na rynku chińskim i swoim stylem stanowi raczej mocno wydłużoną wersję Passata.
Fot. Volkswagen
Volkswagen wraz z modelem Phaeton pożegnał się na jakiś czas z globalnym segmentem samochodów F. Nowy Volkswagen Arteon będzie modelem krótszym od swojego poprzednika aż o 19,3 cm. Tak więc nowa flagowa limuzyna niemieckiego producenta zadomowi się na dobre w segmencie E. Stylistycznie samochód łączy muskularne oraz dynamiczne rysy nadwozia, a wraz ze zmodyfikowanym wyglądem LED-owych świateł obudowa nowego modelu nabiera lekkich, futurystycznych rysów. Do tego dochodzą jeszcze standardowe zabiegi stylistyczne znane z aut coupe, co na sam koniec daje nam nowoczesne Gran Turismo. Wraz z premierą podstawowej wersji modelu Volkswagen Arteon zaprezentowana została także usportowiona wersja R-Line.
Fot. Volkswagen
Pod maską nowego auta Volkswagena znajduje się ciąg dalszy nowości. Podstawową jednostką będzie nowy silnik benzynowy TSI Evo o pojemności 1,5 litra i mocy 150 KM. Kolejne silniki to 2,0-litrowy TSI o mocy 190 KM oraz silnik o tej samej pojemności, jednak ze znacznym wzrostem mocy, bo aż do 280 KM, i ze standardowym napędem na wszystkie cztery koła. Z jednostek benzynowych będzie to wszystko. Po stronie silników wysokoprężnych znajdzie się taka sama liczba jednostek. Jednak tutaj do czynienia będziemy mieć z tą samą jednostką, tylko o różnych mocach. Podstawowy 2,0-litrowy TDI będzie miał 150 KM, kolejna jednostka oferuje 190 KM, a najmocniejsza pokaźne 240 KM. Także w silnikach wysokoprężnych najmocniejsza opcja będzie oferowana wyłącznie z napędem na cztery koła. W przypadku TDI o mocy 190 KM napęd na obie osie będzie opcjonalny i dostępny za dopłatą. Silniki oferowane będą zarówno z sześciobiegową manualną przekładnią, jak też automatyczną skrzynią DSG z 7 biegami.
Fot. Volkswagen
Nowy model niemieckiego producenta, mimo że jest nieco mniejszy od zastępowanego modelu, będzie oferować podobne parametry wewnątrz. Wszystko dzięki mocno zmienionej technologii, pozwalającej lepiej rozdysponować elementy, zachowując te same lub nawet lepsze właściwości w zakresie bezpieczeństwa. Podstawowa pojemność bagażnika wynosić będzie 563 litry, a po złożeniu tylnej kanapy wzrośnie do 1557 litrów. Na pokładzie samochodu znajdą się także najnowocześniejsze systemy aktywnego bezpieczeństwa, jak też zgodne z aktualnymi trendami rozwiązania multimedialne. Sercem ostatnich będzie centralnie umieszczony duży, 9,2-calowy dotykowy ekran. Pierwsze modele na niemieckim rynku pojawią się już w czerwcu, a składanie zamówień na niektórych rynkach rozpoczęło się wraz z premierą auta w Genewie. W Polsce jeszcze trochę poczekamy na ten samochód.