

Fot. Kia Lotos Race
Klasyfikację do pierwszego wyścigu wygrał Michał Śmigiel i mógł rozpocząć walkę o pierwsze punkty z pole position. Jednak dobre wyniki z sesji treningowych oraz kwalifikacji nie pomogły mu zbytnio. Popsuty start przez kierowcę kosztował go cenne 5 pozycji. Rolę pierwszego kierowcy w stawce objął gościnny kierowca Byśkiniewicz, który jednak szybko stracił tę lokatę na rzecz Kostrzaka.
Fot. Kia Lotos Race
Już podczas pierwszego okrążenia z walki odpadł Marcin Jaros, który wylądował poza torem. Śmigiel po słabym starcie rozpoczął odrabianie strat, zdobywając podczas 7. okrążenia 4. miejsce. Jednak po kontakcie z Kią Picanto Piotra Parysa opuścił tor, a wyścigu finalnie nie ukończył. Za to zdarzenie został ukarany najmłodszy z kierowców, który zajął ostatecznie 7. miejsce.
Fot. Kia Lotos Race
Do samego końca pierwszego wyścigu prowadził Kostrzak, jednak pech chciał, że kilka metrów przed metą prowadzący popełnił błąd podczas hamowania i wylądował poza torem. Wykorzystali to Karol Lubas, Karol Urbaniak i Piotr Parys, którzy w tej kolejności przekroczyli metę. Jednak z powodu przewinienia wobec Śmigla Parys został przeniesiony na 7. lokatę, a jego miejsce zajął Rafał Berdys.
Fot. Kia Lotos Race
Już podczas pierwszego wyścigu najmłodszy z kierowców, Piotr Parys, pokazał, że jest głodny pierwszego zwycięstwa w Kia Lotos Race. Tak też szybko objął prowadzenie. Bardzo dobry start zwycięzcy pierwszego wyścigu przyniósł mu walkę o drugą lokatę z Konradem Wróblem. Wyścig zakończył się wygraną Piotra Parysa. Z ponad 2-sekundową stratą ukończył Karol Lubas, a za nim Konrad Wróbel.