Strona korzysta z plikĂłw cookies w celu realizacji usĹug i zgodnie z PolitykÄ PlikĂłw Cookies. MoĹźesz okreĹliÄ warunki przechowywania lub dostÄpu do plikĂłw cookies w Twojej przeglÄ darce.X
Lisowski powraca na pole position klasyfikacji generalnej
Rozmiar tesktuAAA
Paweł Kostecki - 30-06-2013
Czwarta runda VW Castrol Cup ponownie zawitała na tor w Poznaniu. Zakończenie kolejnych dwóch wyścigów przyniosło zmianę lidera klasyfikacji generalnej. Nowym numerem jeden został ponownie Mateusz Lisowski. Jednak pierwszy wyścig należał do szwedzkiego kierowcy Marcusa Flucha. Dopiero podczas drugiego startu nowy lider przejechał jako pierwszy przez linię mety.
Pierwszy sobotni wyścig na torze w Poznaniu odbył się bez zmiany pierwszej lokaty. Wywalczone przez Szweda Marcusa Flucha miejsce podczas kwalifikacji pozostało niezmienne i to właśnie on jako pierwszy przejechał przez linię mety. Więcej jednak działo się za zwycięzcą pierwszego wyścigu. Już po samym starcie doszło do pierwszej kolizji, która doprowadziła do pojawienia się Safety Cara. Meksykański kierowca Fernando Mendez wypadł z toru i uderzył w barierę.
Po wznowieniu rywalizacji Lisowskiemu udało się w miarę szybko wyprzedzić Litwina Kupcicasa i mógł swobodnie kontynuować pogoń za kolejnym kierowcą, Kisielem. Podczas ostatniej rundy jednak doszło do kontaktu pomiędzy samochodami z numerami 2 oraz 8. Na skutek tego zdarzenia Lisowski oraz Kisiel stracili swoje wysokie pozycje. Ich miejsce zajęli Kupcicas oraz Jakub Litwin, kończąc w tym układzie pierwszą serię rywalizacji w Poznaniu.
Druga tura rozpoczęła się od odwrócenia czołówki z pierwszego wyścigu. Dzięki temu z pierwszej pozycji swoją walkę o wysoką lokatę końcową rozpocząć mógł pechowiec pierwszego wyścigu, 22-letni Lisowski, który dobrze wykorzystał swoją okazję, kończąc wyścig na tej samej pierwszej lokacie, na której go rozpoczął. Największym zwycięzcą drugiego wyścigu na pewno można uznać młodego, 19-letniego kierowcę z Warszawy, Jana Kisiela. Startujący z 21. pozycji przebił się aż do 7. miejsca.
Wśród kobiet najlepsza okazała się ponownie Klaudia Podkalicka, która pierwszy konkurs zakończyła na wysokiej, 11. lokacie, zaś drugi na 14. pozycji. W ogólnej klasyfikacji kierowców jak na razie zajmuje 17. miejsce, zdobywając w Poznaniu 34 punkty.