

Fot. Cadillac
Nowy ATS w wersji V będzie dostępny w Europie jesienią w dwóch wariantach nadwozia. Klasyczna sportowa limuzyna lub też tradycyjne coupe. Sama stylistyka normalnej wersji modelu ATS jest bardzo atletyczna i emanuje sportową aurą. Jednak jak przystało na sportową wersję, ATS-V otrzymał kilka modyfikacji. Na środku maski pojawił się dodatkowy wlot powietrza. Zmianie uległa także stylistyka dolnej części zderzaków. Nie mogło także zabraknąć większego spoilera.
Fot. Cadillac
Wewnątrz samochód prezentuje się jak każdy zwyczajny Cadillac, ekskluzywnie i luksusowo. Cadillac jest dobrym przykładem tego, że wybierając moc silnika, nie trzeba rezygnować z komfortu. Za lepsze odczucie komfortu służy między innymi 2,77 m rozstawu osi, zaś zawieszenie samochodu otrzymało kilka dodatkowych rozwiązań, które zapewniają odpowiednie trzymanie nawet na ostrych zakrętach, przy tym jednak pozwalają na bardzo dobrą amortyzację.
Fot. Cadillac
Pod maską nowego ATS-V zadomowiła się 450-konna jednostka, która całą moc przenosi na tylną oś. Maksymalny moment obrotowy przy tym wynosi 600 Nm. Za odpowiednie obroty odpowiedzialna jest 8-biegowa automatyczna skrzynia, którą kierowca może bez problemu zarządzać przy kierownicy poprzez łopatki. Ustawiony samochód w trybie Performance osiąga pierwsze 100 km/h w mniej niż 4 sekundy. Maksymalna prędkość samochodu wynosi 299 km/h.